{ jeden . dwa . trzy }

Dzień 12- 57,0

środa, 16.maja.2012, 08:48
Hej dziewczynki :*
Od 4 dni mam grypę żołądkową, albo się zatrułam... nie wiadomo. Prawie wcale nie jem, bo mi nie dobrze. Wymiotuje, siedzę na kibelku, kręci mi się w głowie, słabo mi. Na szczęście wczoraj poszłam do lekarza i dziś już mi jest lepiej. Nie chce mi się jeść... ale coś by trzeba było :/
Co do mojej wagi to ja już sama nie wiem- wczoraj pokazała 57,5 a dziś 57,0. Już kilka dni temu pokazała 57,0 nie wiem czemu tak mi skacze. Przy tym nie jedzeniu to powinna spadać jak szalona!
Na boczkach jest już troszkę mniej xD ale gdzie tam do 50 kg. Jeszcze długa droga do wymażonej wagi. Kiedyś szybciej mi ta waga spadała :(
Jeszcze 2 kg do półmetku ;)
Dziewczyny 3 mam za was kciuki :*
Cindy.
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Dzień 10

poniedziałek, 14.maja.2012, 08:12
Cześć dziewczyny! :)
Dziś dzień 10 diety. Jadłam tak między 500 a 1200 kcal. Ogólnie starałam się nie przekraczać 1000 kcal, ale wczoraj sobie zaszalałam i zjadłam 1000kcal a po tym 3 kawałki pizzy i 2 kieliszki wina. Dziś oczywiście się źle czuję, boli mnie brzuch... ehhh Mój żołądek się przyzwyczaił do mniej tłustego jedzenia i nie przyswaja go już tak dobrze.
Dziś już 10 dzień, sama nie wiem kiedy to przeleciało!
Na wadze 57,0 kg czyli 3 kg mniej :) Myślę, że pięknie waga spada!
Jeszcze 7 kg
;0
Cindy.
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

5 dzień

środa, 9.maja.2012, 09:04
Tak na prawdę tamte poprzednie dni były trochę oszukane, bo miałam parapetówkę oraz 6 lat z moim, więc wpadło jedzenie i alkoho. Natomiast zaczęłam liczyć od nowa dziś właściwy 5 dzień. Ograniczam się, jem mniej, nie jem słodyczy, nie piję alkoholu. Idzie mi dobrze. Na wagę nie patrzę, bo mam okres. Stosuję też pas na boczki, pupę i nogi by pozbyć się cellulitu oraz balsam do cellulitu. Zaczyna być widać efekty. Niestety już wszyscy widzą, że przytyłam. Jak byłam w spa kobieta się mnie zapytała czy nie jestem w ciąży, i z wielkim zdziwieniem, że nie. Moja mama mi mówi, że mi poszło w boczki i w dupę. Ogólnie tłuszczu we mnie masa, ale nie daję się i najpóźniej jem do 18.30.
Mam nadzieję, że wytrzymam jeszcze długo, bo nie chcę być pasztetem latem.
Na wakacje nie jedziemy, bo wyskoczyły nam obciążenia finansowe- studia 5 tys... :/ głupia szkoła.

Powodzenia skarby.

P.S. Nadia odezwij się. Nie jestem w Twoich znajomych i nie mogę dodawać komentarzy!
Cindy.
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Cindy, 21 l.
59 kg, 166cm
pracująca studentka

Waga początkowa: 62 kg
Waga teraźniejsza: 55,9kg
Waga docelowa:
50 kg


Księga Gości

dodaj zobacz

Archiwum

2010
lipiec (6)
sierpien (15)
wrzesień (5)
październik (2)
listopad (2)

2011
luty (1)
marzec (3)
kwiecień (4)
maj (7)
czerwiec (10)
lipiec (3)
sierpien (3)
wrzesień (2)
październik (4)
listopad (5)
grudzień (4)

2012
styczeń (6)
luty (2)
marzec (6)
kwiecień (3)
maj (4)



Motyle

whiter
sasha
elizabeth
marynka
she
narkoniel
zakompleksiona
anisa
Nadia :*
Iga
Panna P*


CollZ + = TheCorationS.eu